Spotkania 2026

Warsztaty słowa 27.04.2026, 23.10.2026 - „Silicon Valley, mamy problem”. Nebula Anny Adamowicz

Anna Adamowicz, Nebula, Wrocław, Biuro Literackie 2020.
Prowadzenie: dr Patryk Szaj
Uczestnicy: Uczniowie krakowskiego liceum ogólnokształcącego

Podczas warsztatów przyglądamy się tomowi poetyckiemu Nebula Anny Adamowicz z 2020 roku, zadając pytanie o to, czy kosmos wciąż pozostaje przestrzenią wolności, czy stał się już ostatecznym polem eksploatacji i triumfu kapitalizmu platformowego. Korzystając z pojęcia technofeudalizmu, analizujemy, jak autorka zderza ludzką biologiczność z technologią i korporacyjnym żargonem. Zastanawiamy się, co dzieje się z ciałem traktowanym jak zużywalny element systemu, czy w świecie zdominowanym przez chmury danych jest jeszcze miejsce na błąd i emocje, a także w jaki sposób poezja może stać się narzędziem oporu przeciwko cyfrowej dominacji. Częścią analityczną warsztatów jest twórcze zadanie pisarskie polegające na przejęciu technokratycznej dykcji tomu, by obnażyć absurdy współczesnego myślenia o przyszłości.

Wiersz z tomu Nebula

sci-fi [1]

ziemia mi porosła ognistą sierścią

w miejscu skóry mam miałki popiół

ale wiadomo co spłonie odrośnie

kręci się koło kręci karuzela

cokolwiek nastąpi nie należy panikować bowiem

sonda maszeruje po orbicie Marsa

 

ziemia mi porosła kadłubami rakiet

wbitymi w skórę jak igły strzykawek

trzeba poczekać aż potęgi ucichną

kręci się koło kręci karuzela

cokolwiek nastąpi nie należy panikować bowiem

łazik maszeruje po kraterach Marsa

 

ziemia mi porosła nagłym brakiem istot

brakiem skóry brakiem tkanek niżej

najpiękniej implodować w głąb okruchów głowy

kręci się koło kręci karuzela

cokolwiek nastąpi nie należy panikować bowiem

człowiek maszeruje ulicami Marsa

Warsztaty słowa 2.10.2026 - Lepiej milczeć. „Zapisane” Julii Hartwig

Julia Hartwig, Zapisane, Wrocław, a5, 2013.
Prowadzenie: Urszula Honek
Uczestnicy: Uczniowie i uczennice krakowskiego liceum ogólnokształcącego

Dykcja Julii Hartwig zmieniała się na przestrzeni lat. Jej wczesne wiersze, utrzymane w poetyce wyobraźni i snu, z czasem ustąpiły miejsca utworom ascetycznym i minimalistycznym, w których nie pada ani jedno zbędne słowo. To poezja pełna głębokiego, duchowego spokoju, nierzadko epifanijna, a zarazem stawiająca przed czytelnikiem trudne pytania egzystencjalne – o życie, śmierć, sens istnienia oraz pogodzenie się z własnym losem. Tom Zapisane to podróż przez pamięć, osobiste doświadczenia, historię sztuki oraz głosy wybitnych poetów i poetek XX wieku – wiersze te pozostają przy tym na wskroś współczesne. Lektura tego tomu przypomina, że mniej często znaczy więcej, a milczenie bywa cenniejsze niż nadmiar słów.



Wiersz z tomu Zapisane



ODCHODZĄ opiekuńczy bogowie

odchodzi posłaniec który cię strzegł

strzeż się takiej chwili

kiedy obawa cię ogarnie

i rozpoznasz przerażającą wieżę Babel

którą wyśnił Piranesi

 

Radości proste życie proste

dane nam były od zarania

więc skąd to samobójcze poczucie winy

które jak grzech pierworodny

jest nie do naprawienia

 

A może boimy się że same już słowa

popchną nas w przepaść

niech będą więc uczczone i pochwalone

te dni i te chwile kiedy jest tylko

śpiew i milczenie